Wariacja na temat Bouillabaisse, czyli marsylska zupa rybna inaczej

Dzisiejsza propozycja to ponownie zupa o pochodzeniu chłopskim, ale tym razem z francuskim rodowodem, a dokładniej marsylskim. Tą znaną na całym świecie marsylską zupę gotowano już podobno w VII w.p.n.e., ale lista składników była zdecydowanie prostsza i krótsza. Jej obecna wersja wymaga już użycia szafranu, skórki z pomarańczy, a dokładny przepis na nią jest ściśle przestrzegany przez francuskich szefów kuchni.
Przepisów na bouillabaisse jest oczywiście mnóstwo i głównie różnią się one rodzajem użytych ryb (oczywiście muszą być morskie, ale odległość od morza powoduje, iż nie wszyscy mają jednakowy dostęp do świeżej ryby, stąd różnorakie rodzaje w przepisach). Sam sposób wykonania już jest podobny, bo bouillabaisse to zbitek dwóch słów, które oznaczają gotowanie i odcedzanie i tak też z tą zupą postępujemy. Początkującym powiem, iż nie ma potrzeby się bać tej skomplikowanej i obco brzmiącej nazwy, ta zupa naprawę jest bardzo łatwa do przygotowania i świetnie sobie z nią poradzicie.
Moja dzisiejsza propozycja to będzie wariacja na temat bouillabaisse, do tej klasycznej wersji muszę się zdecydowanie lepiej przygotować. Jeśli nie jest to Wasz pierwszy przepis na bouillabaisse, to zwrócicie uwagę, że użyłam tutaj zdecydowanie mniejszej ilości ryby niż inni. Powód? Przeglądając inne przepisy trudno nie odnieść wrażenia, iż ta tradycyjna bouillabaisse to tak naprawdę zupa-gulasz, pełna morskich ryb i owoców morza, a na dodatek podawana z pieczywem. Ja chciałam, żeby wyszła z tego zupa i stąd to lekkie odchudzenie.
Zapraszam na marsylską zupę rybną w wykonaniu Zalewajki.
Bouillabaisse - przepis

Bouillabaisse
Składniki na zupę:
  • ryba morska – świeża (ja użyłam dorady, wypatroszonej, z głową) – 2 sztuki – ok. 0,5kg
  • mieszanka owoców morza (krewetki, małże, ośmiorniczki, kalmary) – 250g
  • puszka krojonych pomidorów (w sezonie mogą być świeże) + 150ml pasatty pomidorowej
  • cebula – duża
  • czosnek – 1 ząbek
  • zioła – rozmaryn x 1 łyżeczka, tymianek x 1 duża gałązka
  • marchewka – średnia
  • oliwa z oliwek – 3 łyżki
  • liść laurowy
  • ziele angielskie – 3 kulki
  • warzywa na bulion: marchewka, pietruszka, mały kawałek selera, 15cm kawałek pora
  • natka pietruszki – do dekoracji – wedle uznania

Marsylska zupa rybna

Przepis na bouillabaisse:

1. Warzywa na bulion obrać. Ryby umyć, wyfiletować (tutaj można zobaczyć jak to zrobić). Wyfiletowane części ryb odłożyć na później, a głowy wraz z kręgosłupami (należy pamiętać o wycięciu skrzeli oraz oczu – zostawią gorzki smak w bulionie) dodać do garnka, w którym będziemy gotować bulion. Dodać ziele angielskie i liść laurowy, zalać wodą i gotować ok. 60 minut (najlepszy, esencjonalny bulion uzyskamy jeśli będziemy go gotować bardzo długo i na małym ogniu).
2. Czekając na bulion obrać marchewkę, pokroić w słupki. Cebulę obrać i pokroić w kostkę. Ząbek czosnku obrać i zgnieść tępą stroną noża. Filety z ryb pokroić w dużą kostkę, odłożyć.
3. W garnku rozgrzać oliwę z oliwek, dodać cebulę, zeszklić. Dodać zgnieciony czosnek, marchewkę pokrojoną w słupki oraz pomidory z puszki. Całość zamieszać, dodać zioła i przesmażyć ok. 10 minut na niewielkim ogniu mieszając od czasu do czasu, aby się nie przypaliło.
4. Gdy bulion będzie gotowy przecedzić go do garnka z pomidorami, dodać kawałki ryby oraz mieszankę owoców morza. Zwiększyć ogień pod garnkiem i doprowadzić do wrzenia. Gotować na niewielkim ogniu ok. 7-8 minut. Podawać z natką oraz bagietką.
Smacznego!

Wartości odżywcze – kalorie – Bouillabaisse – dieta

Kaloryczność odnosi się do proponowanej przeze mnie wyżej gramatury.
ryba morska – dorada – 600kcal, B 124g, T 8g, W 0g, Bł. 0g
mieszanka owoców morza – 250kcal, B 51g, T 4g, W 2g, Bł. 0g
puszka krojonych pomidorów – 92kcal, B 5g, T 1g, W 16g, Bł. 0g
passata pomidorowa – 41kcal, B 2g, T 1g, W 7g, Bł. 2g
cebula – 32kcal, B 1,5g, T 0g, W 7g, Bł. 2g
czosnek – 7kcal, B 0g, T 0g, W 6g, Bł. 0g
marchewka – 14kcal, B 0g, T 0g, W 4g, Bł. 2g
oliwa z oliwek – 246kcal, B 0g, T 27g, W 3g, Bł. 0g

Kaloryczność porcji (w ok. 250 – 300ml): 256kcal, B 37g, T 8g, W 9g, Bł. 1g
Bouillabaisse-przepis

2 thoughts on “Wariacja na temat Bouillabaisse, czyli marsylska zupa rybna inaczej

  1. Niestety ze szczawiem to my się nie lubimy, już od dzieciństwa 🙂 Babcia mnie skutecznie zniechęciła, ale może kiedyś w ramach przełamywania starych lęków. Pozdrawiam

  2. ewas

    a może by tak zupa szczawiowa 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *